To oni tłoczą oliwę NIKA
Poznaj ludzi, którzy znają każde drzewo w naszym gaju
Na greckiej wyspie Lesbos żyją dziś tysiące uchodźców – ludzi, którzy musieli uciekać przed wojną, prześladowaniami i przemocą. Zostawili za sobą domy, pracę, przyjaciół, często całe dotychczasowe życie – w zamian za nadzieję na bezpieczeństwo.
Lesbos, będące jednym z głównych punktów uchodźczej trasy do Europy, stało się ich tymczasowym domem. Choć warunki były (i wciąż są) trudne, wielu z nich nie chce tylko czekać – chcą działać, pracować, budować nowe życie z godnością.
Angażują się w lokalne inicjatywy, uczą się języka, pomagają innym. Tacy ludzie stoją m.in. za produkcją oliwy NIKA – wytwarzanej z dumą i rzemieślniczą dokładnością, która daje nie tylko smak, ale też pracę, cel i nadzieję.
To nie są tylko „uchodźcy”.
To ludzie. Onur, James, Mustafa, Sohil.
Każdy z nich ma swoją historię i marzenia.
Spróbuj naszej oliwy
Onur
Jest Kurdem pochodzącym z Turcji. Od ponad dziesięciu lat nie miał możliwości spotkania się ze swoją rodziną. W projekcie Home for All odnalazł poczucie bliskości i nową wspólnotę, a w obozie los zetknął go z przyszłą żoną – Syryjką. Największą satysfakcję w Home Village czerpie z pracy w ogrodzie, gdzie odnajduje spokój i sens codzienności.
James Kingsley Tullah
Pochodzi z Sierra Leone. Odznacza się wyjątkowym talentem biegowym – w zawodach organizowanych na Lesbos nie schodzi z podium. Jego pasja do biegania stała się nie tylko formą wyrażania siebie, lecz także źródłem siły i motywacji w nowej rzeczywistości.
Mustafa
Na wyspę przybył z Sudanu. Gdy poprosił, by zawieźć go na trening lokalnej drużyny piłkarskiej, wielu sądziło, że to tylko zwykłe hobby. Szybko okazało się jednak, że ma niezwykły talent – dziś jest jednym z najlepszych zawodników w zespole i prawdziwą dumą swojej drużyny.

